wtorek, 12 października 2010

Mój pierwsz jaki napisałam

To był pierwszy jaki  napisałam :) Jak pamiętam o 6 rano w drodze na pociąg mi odwaliło.

Jedno życie mam,
niepozornie krótkie tak.
Wystarczy jedna chwila,
podjęta zła decyzja,
chwila moment - już cię nie ma,
wszystko się kończy,
coś innego się zaczyna.
Nigdy nie wiesz, co jest tobie przeznaczone,
jedno wiesz na pewno - śmierć się o ciebie upomni.
Ciesz się chwilą istnienia, którą jeszcze masz
nie wiesz czy będzie jeszcze taki moment
jedno życie, jedna kula
jeden błysk, jeden strzał
i już po tobie.
Czy ktoś zauważy, że cię nie ma?
Czy ktoś wspomni twoją osobę?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz