sobota, 19 marca 2011

Nieznajomy

 

Czekałam na ciebie,
Wiedziałam, że przyjdziesz.
Słońce już zaczęło chylić się za horyzontem.
A ciebie dalej nie ma, jak nie było.

Moje obawy zaczęły rosnąć,
Że znów się nie pojawisz.
Moja jedyna szansa, aby cię zobaczyć,
Właśnie miała się nadarzyć.

Jednak ty się nie pojawiłeś,
Zawiodłam się po raz kolejny.
Ciebie nie ma już od tylu tygodni,
A ja zawsze w tym jednym dniu
W oknie wypatruje i nasłuchuję.

Ciebie jednak nie ma,
Moja nadzieja powoli już się wyczerpuje.
Pragnę cię zobaczyć z uśmiechem na twarzy,
Pragnę choć w tak krótkiej chwili twój głos usłyszeć.
Czy jeszcze się pojawisz?

1 komentarz:

  1. Syyylwia, to wspaniały wiersz. ;) Powinni go dawać do rozkminiania na polaku w podręczniku. ;D

    OdpowiedzUsuń