Słońca blask,
Otulił już nas.
Stoimy właśnie TU,
Pośród zgliszczy.
Wszystko co było,
Zamieniło się w pył,
Marny ludzki los,
Marny ludzki los,
Rzucony jest na stos.
Nikt się nie przejmuje,
Nikt nie uratuje.
Zostali sami!
Życie ich ominie,
Gdy choroba nie przeminie.
Pokolenia będą ginąć,
Potomkowie będą cierpieć,
A to wszystko przez naiwność.
Myśleli że im się uda,
Że nie będzie kolejnego miasta duchów.
Powtarzane do znudzenia:
nadzieja i marzenia,
wybuchy i skarżenia,
trupy nie do policzenia.
Powtarzane do znudzenia:
nadzieja i marzenia,
wybuchy i skarżenia,
trupy nie do policzenia.
26 kwietnia 1986 roku CZARNOBYL
12 marca 2011 roku FUKUSHIMA
Przemek dziękuję za pomoc w udoskonaleniu końcówki :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz