Ktoś
kiedyś mi powiedział, że człowiek widzi tylko to, co chce
zobaczyć.
Ludzka
tragedia, która dzieje się tuż za ścianą nie jest ważna.
Liczy
się tylko to, co nam się stanie, gdy zwrócimy uwagę.
Tak
wiele ludzi dorosłych, a tym bardziej dzieci cierpi.
Wszystko
przez to, kim jest obecnie człowiek.
Jest
tylko małą maszyną pozbawioną serca.
Czy ta
choroba obecnych czasów posiada lekarstwo?
Skamieniałe
serca są już epidemią,
Nie
potraficie postawić się na miejscu tych niewinnych osób.
Nie
chcecie wręcz widzieć tego ogromu cierpienia.
Wolicie
cieszyć się niewiedzą, przecież tak jest łatwiej powiecie,
Otóż
lepiej jest tylko dla was, a co z tymi, co na co dzień przeżywają
koszmar?
Koszmar,
który dzień w dzień wykańcza ich psychicznie?
Codziennie
stają na krawędzi przepaści niewiedząc czy nie spadną.
Jednak
są ludzie, którzy nie mają serc twardych jak głaz.
Wiedzą,
że za rogiem kolejna osoba przeżywa piekło,
Lecz
nie jest w stanie pomóc sama.
Pragną
pomóc, lecz nie mogą.
Ręce
mają związane niewidzialnymi więzami,
A ta
bezsilność, która ich dopada wykańcza tak samo.
Czy ty
masz serce pełne miłości zdolnej do czynów pomagania?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz