czwartek, 10 lutego 2011

Serca z kamienia


Ktoś kiedyś mi powiedział, że człowiek widzi tylko to, co chce zobaczyć.
Ludzka tragedia, która dzieje się tuż za ścianą nie jest ważna.
Liczy się tylko to, co nam się stanie, gdy zwrócimy uwagę.
Tak wiele ludzi dorosłych, a tym bardziej dzieci cierpi.
Wszystko przez to, kim jest obecnie człowiek.
Jest tylko małą maszyną pozbawioną serca.
Czy ta choroba obecnych czasów posiada lekarstwo?

Skamieniałe serca są już epidemią,
Nie potraficie postawić się na miejscu tych niewinnych osób.
Nie chcecie wręcz widzieć tego ogromu cierpienia.
Wolicie cieszyć się niewiedzą, przecież tak jest łatwiej powiecie,
Otóż lepiej jest tylko dla was, a co z tymi, co na co dzień przeżywają koszmar?
Koszmar, który dzień w dzień wykańcza ich psychicznie?
Codziennie stają na krawędzi przepaści niewiedząc czy nie spadną.

Jednak są ludzie, którzy nie mają serc twardych jak głaz.
Wiedzą, że za rogiem kolejna osoba przeżywa piekło,
Lecz nie jest w stanie pomóc sama.
Pragną pomóc, lecz nie mogą.
Ręce mają związane niewidzialnymi więzami,
A ta bezsilność, która ich dopada wykańcza tak samo.
Czy ty masz serce pełne miłości zdolnej do czynów pomagania?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz